Robert Świątkiewicz – Radny Miasta Ząbki

radca prawny, radny 2010-2014, 2014-2018, 2018-2023

Straż miejska sprawdza się w Ząbkach

Brak komentarzy »

rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Policji w Wołominie mł. insp. Dariuszem Krząstkiem

W Y W I A D

Na terenie powiatu wołomińskiego funkcjonuje kilka straży miejskich. Jak Pan ocenia współpracę tych formacji z policją?

Trzeba pamiętać, że straż miejska ma swoje regulacje prawne, na podstawie których działa. Nie można zatem mówić, że straż wspomaga czy wyręcza policję z niektórych działań.

Każda formacja ma swoje kompetencje, realizuje swoje zadania. Faktycznie istnieją płaszczyzny, które są wspólne i dla policji, i dla straży miejskich. W tych obszarach też obydwie formacje najczęściej współpracują. Moim zdaniem każda formacja, która ma legitymację procesową do podejmowania działań ukierunkowanych na poprawę bezpieczeństwa jest jak najbardziej pożyteczna i przydatna.

Nie ma dla mnie znaczenia czy to jest straż miejska, żandarmeria wojskowa czy służba ochrony kolei. Każda taka instytucja wpływa na poprawę poziomu bezpieczeństwa i to jest bezsporne.

Jak rozkładają się zatem kompetencje między policją a strażą miejską? Czy można powiedzieć, że policja jest od spraw „grubszych” a strażnicy od „drobniejszych”?

Generalnie policja posiada kompetencje do podejmowania wszystkich czynności związanych z ujawnieniem wykroczenia czy przestępstwa oraz ma cały wachlarz środków, żeby te kompetencje wykorzystywać. Dodatkowo w grę wchodzi zapobieganie czyli prewencja.

Straż miejska ma siłą rzeczy ograniczone kompetencje, tak wynika z ustawy o strażach miejskich. Absolutnie nie zgodzę się z twierdzeniem, że straż jest od spraw śmieciowych a policja od „grubszych”. Policja jest zobowiązana, żeby ścigać sprawców przestępstw. Dobrze jest, że jest na danym terenie taki organ jak straż miejska. Oni realizując swoje kompetencje mają bardzo duży wpływ na to czy w danej gminie czy danym powiecie jest bezpieczniej czy też nie. Nie ma też zakazu aby, straż nie mogła zatrzymywać przestępców. W rzeczywistości w wielu przypadkach tak się dzieje.

Samo noszenie munduru do czegoś zobowiązuje. Bez względu czy to policja czy straż to jest to organ powołany do tego, aby dbać o dobro lokalnej społeczności.

Rozumiem, że w gminach gdzie funkcjonują straże policja i straż współpracują tak, żeby nie pokrywały się ich zadania…

Oczywiście że tak, w sprawach dotyczących parkowania czy śmieci obywatel z reguły dzwoni do straży miejskich. Jak najbardziej jest to odciążenie nas od tych spraw. To wsparcie ze strony straży jest i daje się to odczuć.

Czy fakt funkcjonowania straży miejskiej na danym terenie ma wpływ na liczbę etatów policyjnych?

Nie ma żadnego znaczenia. Odnosząc się do miasta Ząbki zauważamy dużą liczbę nie zameldowanych osób, dlatego moim zdaniem funkcjonowanie straży jest tam jak najbardziej pożądane. W obecnej chwili nie mam możliwości zwiększenie obsady etatowej w ząbkowskim komisariacie. W ubiegłym roku zwiększyłem obsadę, ale to jest już absolutnie wszystko, co mogłem zrobić. Jako powiatowy komendant policji patrzę całościowo na powiat.

Był swego czasu taki pomysł, aby stworzyć posterunek policji w południowej części Ząbek. Jak Pan odnosi się do tego problemu?

Moim zdaniem nie ma potrzeby tworzyć dodatkowego obiektu, jeśli chodzi o miasto Ząbki. Uważam, że nie przyniosłoby to żadnych dodatkowych wymiernych efektów.

Jak Pan ocenia współpracę Komisariatu Policji w Ząbkach ze Strażą Miejską w Ząbkach?

Współpracę oceniam bardzo wysoko. Jestem w stałym kontakcie z komendantem SM w Ząbkach. Organizowane są wspólne patrole. Moim zdaniem to pozytywna działalność, przynosząca konkretne efekty.

Uważam, że ta współpraca jest bardzo dobra, choć zdaję sobie sprawę, że zawsze znajdą się malkontenci, którzy będą twierdzili, że straż czy policja jest niepotrzebna. Zasada jest prosta, jeżeli zadania obydwu formacji będą wykonywane w sposób należyty, wzorowy, to musi to przynieść efekt w postaci dużego zaufania ze strony społeczeństwa.

Sam fakt, że pojawia się policjant czy strażnik działa w pewnych sytuacjach odstraszająco. Niejednokrotnie chuligan, który by się dopuścił jakiegoś wybryku, rezygnuje, bo akurat przejeżdżał patrol i nie ma to znaczenia czy to patrol straży czy policji.

Jeżeli chodzi o Ząbki dochodzi nam kolejny element współpracy, który nie występuje w innych gminach. Mamy tam I ligową drużynę, średnio co dwa tygodnie rozgrywany jest w Ząbkach mecz wymagający specjalnego zabezpieczenia. Na tę okazję powołuję nieetatowy pododdział, wystawiam dodatkowe siły, straż miejska też mnie w tym wspomaga.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: ząbkowska gazeta samorządowa „Co Słychać” 15.11.2013 r.

    Zostaw odpowiedź

    *