Robert Świątkiewicz – Radny Miasta Ząbki

radca prawny, radny 2010-2014, 2014-2018, 2018-2023

Perspektywa rozwoju bazy oświatowej w Ząbkach

Brak komentarzy »

Każdego roku w Ząbkach melduje się od 1000 do 1200 osób. Do tego dochodzi całkiem pokaźna grupa osób która zdecydowała się na faktycznie zamieszkiwanie w naszym mieście, bez meldunku. Z reguły są to młode osoby, dla których mieszkanie w Ząbkach łączy się z zakupem swojego pierwszego, samodzielnego lokum. Bardzo często są to osoby, które zakładają tutaj swoje rodziny i po kilku latach posyłają swoje dzieci do miejscowych placówek oświatowych.
Obecnie w Ząbkach działają trzy samorządowe szkoły podstawowe oraz dwa gminne gimnazja publiczne. Analizując przekazane przez Urząd Miasta Ząbki dane dotyczące szacowania potrzeb gminy w zakresie oświaty, jak również raport doraźnej komisji Rady Miasta Ząbki ds. rozbudowy bazy oświatowej, łatwo dojść do wniosku, iż w nadchodzących latach sytuacja lokalowa i finansowa ząbkowskiej oświaty będzie jednym z największych wyzwań stojących przez władzami miasta. O ile w wielu polskich gminach zachodzi proces zamykania szkół publicznych, w naszym mieście przez co najmniej kilkanaście najbliższych lat, będzie musiał być prowadzony proces otwierania nowych placówek dydaktycznych.
Najbardziej stabilna sytuacja panuje w północnej części Ząbek. Stan taki jest wynikiem prawie zupełnego zurbanizowania tego obszaru oraz zamieszkiwania go przez osoby których dzieci już odbyły edukację na poziomie podstawowym i gimnazjalnym. W rezultacie pomimo, iż na północ od torów kolejowych mieszka ponad 43 % zameldowanych mieszkańców miasta, za 3-4 lata, liczba nowych uczniów objęty obowiązkiem edukacji zwiększy się o jedynie ok. 100 – 200 osób. Szacuje się iż w 3-4 lata liczba oddziałów szkolnych (klas) zwiększy się o 4 -8 .
Całkiem inna sytuacja panuje w południowej części miasta. Tutaj za dynamicznym rozwojem budownictwa wielorodzinnego podąża wyraźny wzrost liczby uczniów objętych obowiązkiem szkolnym. Z prawdziwym niepokojem patrzę na takie inwestycje jak LC Corp przy ul. Powstańców z ponad 880 lokalami. Urząd Miasta szacuje, iż za 3-4 lata w Szkole Podstawowej Nr 1 liczba oddziałów (bez zerówek) wzrośnie od 7 do 12, za to w Szkole Podstawowej Nr 3 wzrośnie od 6 do 11.
Reasumując o ile w roku szkolnym 2011/2012 liczba oddziałów w szkołach podstawowych sięgała 100, to w 2015/2016 licząc wraz z tzw. zerówkami może osiągnąć aż 143 oddziałów. To oznacza tylko na przestrzeni 4 lat wzrost liczby uczniów o ponad 40%.
Podobny proces dotnie i ząbkowskie gimnazjum Nr 1. Za 7 lat liczba uczniów w GP1 ulegnie podwojeniu z ok. 400 do 800 uczniów, zaś za prawie 10 lat przekroczy 1.000. Za to stabilna sytuacja powinna panować w GP2 przy ul. Batorego. W przypadku tej placówki liczba uczniów będzie oscylowała w granicach 400-500.
Analiza tych prognoz prowadzi do wniosku, iż w nadchodzących latach budowa nowych obiektów oświatowych lub rozbudowa istniejących, będzie determinowała aktywność samorządu oraz w wyraźny sposób angażowała środki finansowe gminy i wpływała na kierunki rozwoju miasta.
Zapewne w nadchodzącej wielkimi krokami debacie dotyczącej projektu budżetu Miasta Ząbki na 2013 r., temat rozbudowy bazy oświatowej w południowej części miasta będzie jednym z wiodącym przedmiotów. Dzisiaj przyjmuje on wyłącznie postać opracowania dokumentacji projektowo-kosztorysowej rozbudowy Szkoły Podstawowej Nr 3, o kolejne 12-16 sal lekcyjnych oraz pracowni tematycznych, zaś w perspektywie kolejnych dwóch, trzech lat proces fizycznej rozbudowy tej szkoły, o wartości ok. 8-10 mln zł. Z całą pewnością za 3-4 lata trzeba będzie podjąć decyzję o rozbudowie SP1 lub budowie nowej szkoły u zbiegu Dzikiej i nieistniejącego jeszcze odcinka ul. Andersena, zaś za 6-7 lat o budowie prawdopodobnie kolejnego gimnazjum publicznego.
O ile potrzeby oświaty w zakresie lokalowym można dosyć precyzyjnie oszacować, to o wiele trudniej znaleźć fundusze na realizację tych celów, szczególnie w dobie kryzysu finansów publicznych. Koszt wybudowania jednej klasy to ok. 500-800 tys zł. Do tego należy jeszcze doliczyć pomieszczenia towarzyszące jak szatnie, stołówki, aule czy sale gimnastyczne. Koszt budowy jednej takiej sali sięga 3-4 miliony złotych. Dzisiaj wydatki te trudno oszacować, łącznie mogą sięgać nawet 30-45 mln zł, a co jeszcze bardziej istotne w całości muszą być pokryte z środków własnych gminy. Na unijne dotacje nie ma co liczyć. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, iż uzyskiwana z budżetu państwa subwencja oświatowa nie wystarcza nawet na pokrycie bieżących wydatków związanych z funkcjonowaniem szkół. W przypadku budowy nowych obiektów oświatowych, zameldowani mieszkańcy Ząbek musieli jeszcze bardziej finansować ich działalność z wnoszonych do gminy podatków.

    Zostaw odpowiedź

    *