Robert Świątkiewicz – Radny Miasta Ząbki

radca prawny, radny 2010-2014, 2014-2018, 2018-2023

Niuanse prawa samorządowego – samorządy wolą spłacić zadłużenie niż przekształcić szpital

Brak komentarzy »

W skali kraju powstało jedynie 30 nowych spółek. Samorządy zamiast przekształcać szpitale wolą pokryć ich ubiegłoroczny deficyt, wynika z sondy przeprowadzonej przez Dziennik Gazetę Prawną.

Szpitale ciągle przynoszą straty. Aż 167 SP ZOZ po odliczeniu kosztów amortyzacji uzyskało ujemny wynik finansowy za ubiegły rok. Ich łączna strata wyniosła 205 mln zł. To spory problem dla samorządów, gdyż w myśl przepisów ustawy o działalności leczniczej ich stratę należało pokryć do 30 września br. W innym przypadku władze lokalne mają rok na likwidację lub przekształcenie deficytowych placówek w spółki prawa handlowego.
Samorządy nie chcą przekształcać szpitali.
Dziennikarze Dziennika Gazety Prawnej przeprowadzili sondę, z której wynika, że za w tym roku już powstało lub zostanie utworzonych do końca grudnia zaledwie około 30 spółek. Jednostkowe są również przypadki likwidacji przynoszących straty placówek. Większość samorządów podjęła decyzję o pokryciu ubiegłorocznego zadłużenia.
Przekształcenie szpitala sporo kosztuje. Ustawa o działalność leczniczej z jednej strony stanowi, że SP ZOZ pokrywa we własnym zakresie ujemny wynik finansowy (art. 59 ust. 1), z drugiej zaś wskazuje, że podmiot tworzący (czyli np. powiat lub marszałek województwa) może w terminie 3 miesięcy od zatwierdzenia straty za rok obrotowy pokryć jego ujemny wynik – podkreśla Tomasz Rek, prawnik, ekspert ds. ochrony zdrowia. Takie rozwiązanie jest dla samorządów po prostu tańsze, ponieważ przy przekształceniu w spółkę prawa handlowego i tak należałoby pokryć część jej zadłużenia (gdy zobowiązania nowo powstałej spółki przekraczają połowę jej przychodów, tę nadwyżkę ma obowiązek pokryć organ właścicielski). Dodatkowo nie ma pewności, czy przekształcony szpital nadal nie generowałby strat.
Niektóre samorządy wciąż czekają. Jest też grupa samorządów, która nie wybrała żadnego z dostępnych wariantów i wciąż odwleka ostateczną decyzję. Tomasza Rek zauważa, po uchybieniu wrześniowego terminu władze lokalne nie mają już odwrotu. W ciągu kolejnych 12 miesięcy muszą dokonać ich przekształcenia, a jeśli nie znajda środków na przejęcie zobowiązań, zlikwidować je, podkreśla ekspert.

    Zostaw odpowiedź

    *