Interpelacja – budowa pętli autobusowej dla linii 345 Sosnowa/Skorupki

komentarzy 7 »

    komentarzy 7

    Czy wiadomo co z tą pętlą / wydłużeniem 345 do ul Skorupki?
    Dodam pomysł, że 345 może bez budowania pętli jechać prosto Sosnową i dalej w Langiewicza. Zakręcić może na pobocznych ulicach w tym rejonie. A miasto zyska jeden lub dwa przystanki a linia ZTM jeszcze bardziej wrośnie w krajobraz naszego miasta i przyczyni się mieszkańcom.

  • Poza tym znacznie lepszym pomysłem byłoby wygospodarowanie terenu na pętlę w okolicach stacji PKP, ponieważ wtedy taka pętla dostępna by była dla praktycznie całego miasta i stanowiłaby dobry punkt przesiadkowy. Terenu jest tam sporo, który po przekształceniu w pętlę wyglądałby milion razy lepiej niż obecnie.

  • Mi się ten pomysł podoba. Teraz jest tam las, a skoro i tak ma być wycięty i ma zostać wybudowana pętla tramwajowa, to rozwiązanie „dwa w jednym” jest bardzo dobre – ma Pan świetny pomysł Panie Robercie 🙂
    Jedyne co mnie martwi, to możliwe nieprzychylne stanowisko Nadleśnictwa Drewnica. Czy jest jakiś sposób formalny/prawny na ewentualne ich veto?

  • Może warto rozwazyc lokalizacje takiej pętli autobusowej na placyku – w miejscu dawnej pseudo-pętli autobusu X, w pobliżu hotelu Salwador?

  • Jakoś tego nie widzę, gdzie tam można bezproblemowo zawrócić? Zresztą 300m nie jest dużą odległością do przystanku

    • Właśnie do zawracania ma służyć tradycyjna pętla. http://siskom.waw.pl/komunikacja/tramwaj-zabki/mapy.pdf
      Teraz przystankiem końcowym jest trochę dziwnie przystanek na Maczka.

      • Ale po co marnować kupę pięniędzy na pętlę dla autobusu, który ledwo zaczął jeździć i ma raptem kilka kursów rano i wieczorem? Co tam będzie stało w ciągu dnia? Budka dla meneli? Komu przeszkadza zawracanie 345 na rondzie i postój na zwykłym przystanku? 199 w Rembertowie stoi praktycznie w miejscu wjazdu do prywatnej posesji i jakoś to działa. Nie ma w mieście ważniejszych inwestycji oprócz pętli w lesie, która po miesiącu zarośnie krzakami? Może najpierw niech władze miasta zadbają o obecnie już przystanki, żeby się na nich zimą nie zabić, bo ani razu nie widziałem, żeby ktokolwiek je odśnieżał. Nawet nazwy nie są aktualne…
        Zdecydowanie ważniejsze dla mnie jest zapewnienie profesjonalnej trasy dla linii 345, żeby nie musiał gnieździć się między Dziką a Kopernika i żeby pasażerom tyłki nie odpadły od tych dziur koło kościoła na Powstańców.

  • Zostaw odpowiedź

    *