Dyskusja, której nie było w Powiecie Wołomińskim

Brak komentarzy »

Wydawać by się mogło, że uchwalanie budżetu miasta, gminy, powiatu to swoiste święto demokracji. W ciągu roku odbywa się wiele sesji rady, podczas których ścierają się różne pomysły na funkcjonowanie danego samorządu.

Sesja budżetowa to najważniejsze spotkanie radnych, aby wspólnie zaplanować większość działań, które będą miały miejsce w nadchodzącym roku budżetowym. Radni zgłaszają zapotrzebowanie do budżetu po konsultacjach z mieszkańcami i środowiskami, z którymi współpracują. Składając wnioski do budżetu, mają jednocześnie świadomość, że nie zawsze zyskują aprobatę większości, ale dyskusja zawsze jest potrzebna, aby radny, a za jego pośrednictwem mieszkańcy, mogli poznać bliżej przyczyny realizacji np. danej inwestycji lub przyczyny jej zaniechania. Taka dyskusja przetacza się pod koniec każdego roku przez wszystkie samorządy w Polsce, lecz niestety nie w Radzie Powiatu Wołomińskiego. Tutaj Starosta, Zarząd, radni koalicyjni boją się rozmawiać.

Radni PiS w czasie dyskusji, która miała miejsce zawsze podczas uchwalania budżetu, chcieli uzupełnić projekt o inwestycje między innymi w Ząbkach i Wołominie. Po rozpoczęciu dyskusji z ust przewodniczącego padły zaskakujące słowa o braku możliwości składania poprawek do zaprojektowanego budżetu (?). Po krótkiej przepychance słownej zgłoszony został wniosek o przerwę, aby starosta i przewodniczący mogli się zastanowić, jak ukrócić tą niebywałą „zuchwałość” radnych, którzy chcą dyskusji i możliwości zaproponowania zmian w budżecie.

Po przerwie o głos poprosił wicestarosta Adam Łossan. I choć wydawało się, że będzie to głos rozsądku chociażby z powodu wieku i doświadczenia seniora Starosty, który piastuje stanowisko z ramienia PO, ku zaskoczeniu większości zgłosił on wniosek formalny o zakończenie dyskusji nad projektem budżetu (dodam – dyskusji, której nie było) i zarządzenie głosowania. Wywołało to oburzenie radnych, jak również zdziwienie niektórych koalicjantów. W tej sytuacji radni koalicji z Ząbek Tomasz Kalata i Adam Jaczewski, jak również radni wołomińscy – Jerzy Mikulski, Igor Sulich, Paweł Solis mieli możliwość zagłosowania za dalszą dyskusją i możliwością uzupełnienia budżetu o inwestycje dla ich mieszkańców, którzy dali im swoje poparcie w wyborach. Niestety wymienieni radni nie potrafili tego zrobić.

Warto wspomnieć, że zaproponowany budżet dla tych dwóch największych aglomeracji w powiecie wołomińskim jest znikomy – jedyna inwestycja w Wołominie przewidziana jest na kwotę 400 tysięcy złotych. Przypomnę tylko, że gmina Wołomin to ponad 50 000 mieszkańców i niemal ¼ mieszkańców powiatu wołomińskiego. Ząbki to ponad 40 000 mieszkańców i przewidziane inwestycje na poziomie 200 tysięcy. Warto również pamiętać, że mieszkańcy powiatu w większości przemieszczają się przez te dwie gminy, jadąc do Warszawy.

Szkoda, że nie było zgody na debatę. Być może starosta i zawstydzeni radni z tych miejscowości bali się dyskusji, gdyż nie dopilnowali swego obowiązku dbania o interesy lokalnych społeczności, które wybrały ich do reprezentowania ich potrzeb w radzie powiatu. Ale brak dyskusji i możliwości zmiany budżetu nie uchroni tych panów przed pręgierzem opinii publicznej Wołomina i Ząbek.

Ryszard Madziar – radny Powiatu Wołomińskiego.

Źródło: www.kurier-w.pl

powiat_wolominski_map.svg

Ząbki dojną krową dla Powiatu Wołomińskiego

Brak komentarzy »

W 2016 r. na różnego rodzaju inwestycje Powiat Wołomiński zamierza przeznaczyć kwotę aż 21,9 mln zł. Niestety w Ząbkach planuje wybudować jedynie fragment chodnika za 200 tys. zł oraz zaprojektować przebudowę newralgicznego skrzyżowania ul. Piłsudskiego z ul. Skrajną za kwotę 50 tys. zł.

Pomimo, iż mieszkańcy Ząbek stanowią ok. 13% ogółu ludności powiatu i swoimi podatkami zasilą kasę starostwa kwotą ponad 11 mln zł (udział w podatku PiT), co stanowi ok. 18% dochodów Powiatu z tego tytułu, to w zamian mają otrzymać zaledwie 1,14 % inwestycji powiatowych. 15 razy mniej niż wpłacą.

Oczywiście bardziej ludny i zamożny zachód Powiatu Wołomińskiego zawsze będzie musiał wspomagać uboższe gminy wiejskie położone na wschodzie Powiatu. Nie budzi większego sprzeciwu płacenie przez mieszkańców Ząbek tego swoistego „janosikowego” na rzecz mniej zamożnych samorządów, o ile nie przyjmuje ono groteskowych i kuriozalnych form. Za czasów poprzedniego zarządu (który podobno promował Ząbki), wydatki inwestycyjne Powiatu Wołomińskiego, w naszym mieście, w zakresie drogownictwa nie przekraczały kilku procent budżetu tego działu. W dziale oświata i wychowanie wydatki Powiatu w Ząbkach niezmiennie wynoszą zero. Ponurym stwierdzeniem jest, że dotychczas mieszkańcy Ząbek byli co najwyżej „strzyżeni” ze swoich powiatowych podatków, w 2016 r. mają jednak zostać brutalnie „odarci ze skóry”.

Na uwagę zasługuje fakt, iż Ząbkach nie ma dzisiaj siedziby żadna instytucja powiatowa. Na próżno szukać w naszym mieście szkół średnich, powiatowych poradni specjalistycznych, placówek wychowawczych, centrów kultury, filii biblioteki powiatowej czy delegatury urzędu starostwa jak np. w Tłuszczu. Z usług większości tych placówek powiatowych mieszkańcy naszego miasta rzadko korzystają, w większości wybierając pobliską stolicę. Nawet do szpitala lub po paszport jeździmy częściej do Warszawy niż do Wołomina. Przez te 16 lat istnienia samorządu powiatowego, nie została zrealizowana w Ząbkach żadna powiatowa inwestycja kubaturowa np. szkoła średnia czy poradnia pedagogiczna. Kilka kilometrów dróg to wszystko co jest obecnie powiatowego w Ząbkach. Nic więcej. Tymczasem ze swoich podatków mieszkańcy Ząbek muszą słono płacić za wszystko co funkcjonuje na terenie Powiatu Wołomińskiego.

Skrajnie niekorzystny i niesprawiedliwy dla Ząbek jest uchwalony przez radnych Powiatu Wołomińskiego budżet na 2016 r. a zwłaszcza określenie poziomu wydatków majątkowych w naszym mieście na nieco powyżej 1 %. Szokuje zwłaszcza sytuacja, gdy w miejsce rozpoczętej już i ujętej w poprzednich wieloletnich planach finansowych Powiatu, przebudowy ciągu ulic powiatowych w Ząbkach (Szpitalnej, Kochanowskiego, Drewnicka) o którą intensywnie zabiegał poprzedni Starosta Piotr Uściński, obecny Starosta Rakowski wprowadza całkiem nowe pozycje wydatkowe, w tym także te które nie mają już żadnych szans na uzyskanie w 2016 r. dofinansowania zewnętrznego.

Pomimo, iż dwaj radni powiatowi z Ząbek Małgorzata Zyśk i Sławomir Pisarczyk jeszcze na początku grudnia ubiegłego roku zwracali Staroście uwagę na konieczność kontynuowania prac przy przebudowie ul. Szpitalnej oraz ich zakończenie w szczególnie niebezpiecznym dla kierowców miejscu, to jednak ich wysiłki nie znalazły żadnego uznania w oczach Starosty Rakowskiego, który jako pochodzący z Klembowa wyraźnie preferuje w uchwalonym już budżecie, gminy wiejskie Powiatu Wołomińskiego.

Należy jednak mieć nadzieję, że zarówno Starosta Rakowski jak i pozostali radni powiatowi jeszcze raz przemyślą swoją decyzję w sprawie ul. Szpitalnej, poprą starania radnych Małgorzaty Zyśk i Sławomira Pisarczyka oraz przywrócą finansowanie w 2016 r. przebudowy ciągu ulic powiatowych w Ząbkach, zwłaszcza z sytuacji, gdy Pan Starosta złożył już w tej kwestii, naszym radnym powiatowym, ustne i pisemne obietnice. Czas aby przyjęły one formę zmian w budżecie powiatu na 2016 r.

UM 2015